Panie Marszałku! Wysoka Izbo!
Decyzją pana premiera Ministerstwo Zdrowia, w trakcie rekonstrukcji rządu, zostało odpolitycznione. Tym samym koalicjanci, w tym i Lewica, nie mają tam swojego reprezentanta lub reprezentantki. Przez co nie mogą brać pełnej odpowiedzialności za to co w ministerstwie się dzieje i jakie tam decyzje zapadają.
Niezależnie od tego jakie decyzje zapadają w Ministerstwie Zdrowia to i Salomon z próżnego nie naleje.
Jeżeli Pan, Panie premierze nie zmieni swojego podejścia do finansowania ochrony zdrowia, to obawiam się, że będziemy mieli problem, żeby wspólnie wygrać kolejne wybory.
Temat ochrony zdrowia jest naprawdę najważniejszy dla wszystkich Polek i Polaków, niezależnie od poglądów politycznych.
To co się dzieje, czyli okrajanie programów profilaktycznych jest nieracjonalne z punktu widzenia ekonomicznego. Nieleczona choroba, nowotwór, kiedy już dojdzie do tego etapu, w którym pacjent będzie musiał zostać przyjęty do szpitala, ale już bez gwarancji, że jego życie zostanie uratowane. To jego leczenie będzie kosztowało wielokrotnie więcej niż profilaktyka.
Badania profilaktyczne muszą być przeprowadzane - nie można na nich oszczędzać. Nie można oszczędzać na zdrowiu ludzi. Dlatego Lewica zaproponowała wprowadzenie największej zmiany podatkowej w III RP - największej rewolucji i uproszczenia systemu.
Proponujemy likwidację składki zdrowotnej i zastąpienie jej podatkiem zdrowotnym, tak aby wielkie korporacje, które płacą podatek CIT, również dokładały się do ochrony zdrowia.
Jeżeli tego nie zrobimy, jeżeli nic nie zmienimy, to do 2027 roku dziura w NFZ może sięgnąć nawet 158 mld złotych. Podatek zdrowotny może przynieść nawet 2 biliony złotych więcej na leczenie w ciągu 10 lat, a 90 procent zwykłych ludzi - Polek i Polaków, zapłaci mniej.
Polska potrzebuje tej zmiany, poza podatkiem zdrowotnym potrzebuje podatku tłuszczowego, podniesienia akcyzy na alkohol. 80 procent tej akcyzy proponujemy kierować do NFZ.
Polki i Polacy wybrali nas, żebyśmy odsunęli PiS od władzy i stworzyli wspólnie rząd. Jesteśmy w nim i będziemy wspierać panią minister. Będziemy ją wspierać także w tym, aby wspólnie z nami walczyła o zwiększenie finansowania ochrony zdrowia. Dlatego zagłosujemy przeciwko odwołaniu pani minister Sobierańskiej-Grendy.
Anna-Maria Żukowska, przewodnicząca KP Lewica
Sejm, 30 kwietnia 2026 r.
Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy

















