Ślubowanie bez prezydenta? Trela: ma inne zadania: ławeczka, wyciskanie sztangi
Czworo sędziów Trybunału Konstytucyjnego złoży w czwartek ślubowanie w Sejmie. Tomasz Trela przyznał, że – mimo zaproszenia – nie spodziewa się obecności prezydenta. – Rozumiem, że Karol Nawrocki ma inne zadania: ławeczka, wyciskanie sztangi – to jest dla niego ważniejsze. I nie znajduje czasu dla sędziów – stwierdził poseł Lewicy w „Bez Uników”.
Trela odniósł się także do słów Zbigniewa Boguckiego, który stwierdził, że ślubowanie sędziów w Sejmie będzie „wobec kolumn, wobec ścian, ale na pewno nie wobec prezydenta”. – Gdybym szedł w retorykę Zbigniewa Boguckiego, to bym powiedział: a ma być zaprzysiężenie wobec kibola, który chodził po lesie na ustawki? To jest retoryka z ulicy Nowogrodzkiej, przekaz dnia. Karol Nawrocki wybiórczo sobie potraktował sędziów. Z szóstki wybrał dwójkę, nie wiadomo dlaczego. Nie umieją do tej pory tego uargumentować. Natomiast konstytucja mówi bardzo wyraźnie: sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm i Sejm. I dokonał wyboru. Dekoracyjnym elementem jest odebranie przysięgi od sędziów. Natomiast prezydent to nie jest nie wiadomo kto, że wszyscy będą mu się kłaniać, leżeć u niego na wycieraczce i zastanawiać się, czy łaskawca odbierze ślubowanie – powiedział.