Wygrana AFD. Robert Biedroń: bardzo niebezpieczna sytuacja
– Nie ma się z czego cieszyć, że neofaszyści wygrają wybory – powiedział Robert Biedroń w „Faktach po Faktach” w TVN24.
– To pokazuje, że my musimy łączyć siły. Dzisiaj idzie brunatna fala nie tylko w Niemczech, nie tylko we Francji, w wielu innych krajach, także w Polsce. Prawica w Polsce ma ponad 50 procent, jeżeli zsumujemy całe poparcie w niektórych sondażach, więc to jest naprawdę przerażające – mówił.
– Ta brunatna fala łatwo wznieca ogień. Tylko że później ten ogień będzie ciężko ugasić. I to jest najbardziej niebezpieczne, bo stają przeciwko sobie egoizmy narodowe – ocenił Biedroń.
– Uruchomienie ponowne gazociągu Nord Stream, powrót do biznesu „as usual” z Rosją, wyrzucenie imigrantów z kraju, ograniczenie ich praw. Osłabienie euro, co będzie skutkowało także reperkusjami wobec Polski. 28 procent eksportu Polski jest do Niemiec. My za to zapłacimy cenę – powiedział i podkreślił, że „to bardzo niebezpieczne”.
Europoseł ocenił, że „każdy, kto cieszy się dzisiaj z wygranej AfD, wcześniej czy później zapłaci cenę własnym portfelem oraz nie ma się z czego cieszyć, że neofaszyści wygrają wybory”.