Gajewski: Potrzeba silnego lewicowego bloku w wyborach w 2027 roku
– Nie ma przestrzeni na to, żeby przenosić wyniki wyborów w Krakowie, także naszej kandydatki, na kwestie ogólnopolskie – mówił w PR1 wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Sebastian Gajewski, komentując pierwszą turę wyborów prezydenckich w Krakowie.
– Ja zawsze koleżanki i kolegów z Partii Razem namawiam do tego, żebyśmy współpracowali. Łączy nas więcej niż dzieli – zaznaczył. Wskazał przy tym, że decyzje dotyczące ewentualnego wspólnego startu zapadną bezpośrednio przed wyborami parlamentarnymi.
– W Nowej Lewicy uważamy, że potrzeba silnego lewicowego bloku w wyborach w 2027 roku. Decyzje zapadają przed wyborami. Jesteśmy otwarci na rozmowę, jesteśmy otwarci na współpracę, ale jesteśmy też gotowi na to, aby wystartować samodzielnie – przekonywał.